Łąka Kolorowy ptak Miłość rusałki Burza Burza
Małgorzata Jankowska

Malarstwo

Maluję, gdy czuję, że żyję

Droga artystyczna

Od literatury do malarstwa

Na początku było słowo, potem obraz – przynajmniej w moim przypadku. Zajmowałam się literaturą zawodowo i „prywatnie” – jako badaczka literatury polskiej i autorka książki „Kto zjada wilcze jagody?” oraz garści „wierszy rozproszonych” po szufladach mojego domu. Dopiero kilka lat temu dałam sobie prawo do tego, by spełniać się w dziedzinie, w której nikt nie wręczył mi żadnego dokumentu rekomendującego mój talent. Jednak w pewnym sensie w obu przypadkach zajmowałam się obrazami.

Małgorzata Jankowska - malarstwomj.com
Małgorzata Jankowska
Malarstwo intuicyjne

Proces twórczy i wrażliwość metafizyczna

Najpierw wydobywałam oraz tworzyłam obrazy ze słów, czytając, badając i pisząc różnego typu teksty naukowe lub literackie, dopiero znacznie później moim twórczym medium stały się farby. Zaczęłam malować tak, jak pisałam – podążając za wewnętrznym czuciem, ponieważ nawet naukowe podejście do literatury zawsze współgrało we mnie z silną wrażliwością na kwestie natury metafizycznej. Moje obrazy, literackie i malarskie, powstały z pragnienia dotykania czegoś, co nienamacalne i niewyrażalne.

Gdy tworzymy jakikolwiek tekst, jedno słowo zapowiada i umożliwia zaistnienie następnemu. Razem tworzą całość, ale zawsze w ramach mniejszego lub większego fragmentu tak zwanej rzeczywistości – komunikatu, wiersza czy książki, które obejmują zakres wybranego wątku, nigdy Całości. Obrazy to dla mnie również takie „fragmenty”. Jedno pociągnięcie pędzla prowadzi do następnego, warunkuje je, a jednocześnie samo nabiera nowego znaczenia. Barwne plamy nasycają się nawzajem, przenikają i tworzą wspólną przestrzeń.

Proces malarski

„Wydobywanie” obrazów i inspiracje naturą

W początkach mojej twórczości bardzo intensywnie zaangażował mnie proces swoistego „wydobywania” obrazów z tajemniczej płaszczyzny powstałej pod wpływem połączenia wielu barw. Każda z nich zarazem zachowywała swoją integralność, jak i współtworzyła nową, niepowtarzalną jakość. Niezmiennie zachwyca mnie to zjawisko i wciąż wracam do tej nieprzewidywalnej w skutkach, własnej metody. Z czasem w malowanych przeze mnie obrazach zaczęło pojawiać się coraz więcej na wpół realistycznych motywów, najczęściej związanych z naturą. Nie zamykam się na nic i obecnie eksperymentuję również z różnymi mediami malarskimi. Nie wiem, dokąd zaprowadzi mnie pragnienie, które dało początek mojemu malowaniu i które jest siłą powodującą, że staję przed sztalugą jak przed lustrem. Jak dotąd jest ono wciąż żywe i owocne.

Maluję, gdy czuję, że żyję. Życie posiada wiele barw. Świadomie rezygnuję z tych ciemnych i przytłaczających – nie chcę, by moje obrazy pogłębiały czyjś smutek, ból, pustkę. Dlatego nawet jeśli tchnie z nich nieco melancholii, w mojej intencji ma ona służyć kontemplacji i wejrzeniu w siebie. Tętniący puls istnienia przeplatam ze spokojem i ciszą – takie jest moje życie i takie są moje obrazy. Wiele spośród nich odwołuje się do natury. Odnajduję w niej piękno, tajemnicę, witalność i przemijanie, delikatność i moc… Krajobrazy przyrodnicze współgrają z moim krajobrazem wewnętrznym. Inspiruje mnie natura, ale prowadzi czucie wynikające z osobistej wrażliwości.

Obrazy współczesne

Dialog wrażliwości

Być może moje obrazy odbijają również Twoją wrażliwość i któryś z tych „fragmentów” stworzonych przeze mnie pasuje także do Twojej układanki? Z radością przekażę go w Twoje ręce. Zapraszam do kontaktu.

Malarstwo Małgorzata Jankowska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.